2 kwietnia na całym świecie obchodzony jest Światowy Dzień Świadomości Autyzmu. To coroczne wydarzenie, ustanowione przez Zgromadzenie Ogólne ONZ,...
czytaj dalejJest taki moment, w którym ciało mówi: „dość”. Nie krzyczy. Raczej zaczyna milknąć. Traci siłę. Już nie biegnie do kolejnego lekarza, nie...
czytaj dalejWybór wózka dziecięcego to jedno z najważniejszych zadań, przed którymi stają rodzice tuż po narodzinach dziecka. Na rynku dostępnych jest wiele...
czytaj dalejMówiąc „motoryka” mamy na myśli ogólną sprawność fizyczną człowieka i jego zdolność do wykonywania wszelkich działalności związanych...
czytaj dalejDługie karmienie piersią ma swoich zwolenników i przeciwników. Warto jednak zastanowić się samodzielnie nad taką decyzją, a nie słuchać powszechnie...
czytaj dalejKarnawał w pełni. Czas balów i zabaw. Dzieci uwielbiają takie wydarzenia i czekają na nie z zapartym tchem. Jak sprawić, aby był to czas radości...
czytaj dalejW spektaklu „Mały Ostrów, wielki Tumski” występują aktorzy, ale też lalki, a scenografia z pewnością zachwyci najmłodszych, bo wykorzystano w niej m.in. ruchomy horyzont z obrazami i prezentacje multimedialne.
Kiedy: 8 października, godzina 10.00
Gdzie: Wrocławski Klub Anima, ul. Pilczycka 47
Fabuła
Gdzieś na Ostrowie Tumskim jest tajemnicze miejsce, gdzie czas się zatrzymał. To hotel, w którym każdy pokój ma imię i nazwisko jednej z historycznych postaci, jakie odwiedziły niegdyś Ostrów. Są więc apartamenty dawnych książąt – Henryka Dobrego i Henryka Probusa, pokoje kompozytora Fryderyka Chopina, patronki Europy Edyty Stein i ukochanego papieża Jana Pawła II. Za dnia o to ważne miejsce dba Pan Bazyli, po zmroku stróżuje zaś Ignacy, duch historii Ostrowa Tumskiego. Obaj oprowadzają nas po świecie, który kiedyś istniał, a teraz przypominają o nim wydarzenia ze szkolnych podręczników i turystycznych przewodników.
Niektóre z opowieści mrożą krew w żyłach, jak historia mściwego Henia, odrzuconego zalotnika, który podpalił zakład swojego mistrza (i ojca ukochanej), a potem wdrapał się na wieżę katedralną i…już tam pozostał. Inne kończą się happy endem, jak legenda o Maćku o koślawych nogach i jego cudownym uzdrowieniu. Legend z Ostrowa Tumskiego słuchają turyści, a wśród nich kucharz Marco (zafascynowany przepisem na kluski śląskie) i Amerykanka, która chce kupić…zegar z Katedry.
TUTAJ więcej szczegółów
Tylko zalogowani Użytkownicy portalu rodzinnego Tatento.pl mogą dodawać komentarze.
Zaloguj się
Jeżeli nie masz jeszcze konta - zarejestruj się
Zapomniałeś hasła - przypomnij je.
© 2021 E-maNufactura
Zarejestruj się jako osoba prywatna i stwórz stronę swojego dziecka
Zarejestruj się jako firma i załóż punkt przyjazny dzieciom
Zaloguj się jako osoba prywatna i stwórz stronę swojego dziecka
Zaloguj się jako firma i załóż punkt przyjazny dzieciom