Parówki, słodycze i słoiczki, czyli „grzechy” rodzicielskie
Rodzice małych dzieci bywają wobec siebie bardzo surowi i wymagający. Co sprawia, że czujemy się niewystarczająco dobrzy? Parówka wydaje mi się najlepszym przykładem, praktycznie symbolem. My niby nie jemy ich codziennie, jeśli kupujemy – to te o najlepszym składzie, ale i tak zdarzało mi się słyszeć reakcję „dajesz dziecku parówkę? Jak to!?”
Asia Śmieszek-Raducha (Redakcja Tatento.pl)