Komu wózek, a komu nosidło?

wozek.czy.nosidlo

Jakiś czas temu Asia napisała tekst o tym, jak Kociełło nie akceptował wózka. I generalnie to był jakiś punkt wyjścia dla nas do tego, żeby się zastanowić nad chustami. Nosimy naszego syna (ostatnio głównie w nosidle), chociaż ostatnio wózek (turobowygodna spacerówka) też jest grany. I wiecie co – każde ma swoje zalety. I każde ma swoje wady.